Zapraszam wszystkich do pierwszej (ale nie ostatniej) serii na moim blogu.
W każdym poście znajdzie się pięć typów ludzi, z którymi nie chcieliście się stykać w grach online, ale... musicie. Nie przedłużając, pierwsza piątka!
#1 Cziter
Jak wiadomo, granie czysto często niektórych przerasta. Czity ułatwiają rozgrywkę, przyśpieszają zdobywanie rangi i przybliżają używającego do permabana... Po co to wszystko? Nie do końca to rozumiem, bo radość z gry żadna, jak widzisz przeciwników przez ściany albo zawsze trafiasz prosto w głowę. Przecież to nie o to chodzi. Chyba, że radość czerpie się wtedy z wkurzania przeciwników. Bo nic tak nie denerwuje jak przegrana z kimś, kto oszukuje. Producenci gier próbują sobie radzić z tym problemem, ale jak im to wychodzi to temat na kilka innych artykułów. Sama kiedyś byłam osobą „od łapania czitów” na serwerach CS 1.6. Niestety, to plaga nie do opanowania.
#2 „Wyłudzaczki” w MMORPG
Tak jak sama gram w różne gry, tak nie rozumiem wykorzystywania tego faktu w trakcie rozgrywki. No super, że jesteś dziewczyną i grasz. Ale po cholerę prosisz się o itemy/kasę/pomoc itd. Co innego grać drużynowo, a co innego liczyć na to, że dzięki faktowi posiadania takiej, a nie innej płci wszyscy będą grać za ciebie, a ty tylko będziesz się wybijać na ich plecach. Osobną sprawą są faceci udający kobiety, żeby robić dokładnie to samo. W sumie nie wiem co jest bardziej żałosne. Obie odmiany niezwykle denerwujące.
A potem nikt nie chce grać z dziewczynami, bo „na pewno jesteś facetem” albo „nie będę za ciebie odwalał całej roboty”...
#3 Bachory
Specjalnie nie używam słowa „dzieci”, bo bywają normalne osobniki, które sobie grają i nie przeszkadzają. Ale znajdzie się kilku takich, którzy powyzywają cię przez mikrofon. A potem jeszcze na czacie. Ewentualnie oba na raz. Już mi nie chodzi o brak umiejętności, bo kurcze, każdy kiedyś zaczynał. Ale kiedy ja próbuje wbijać ranking, staram się, gram na 100%, a taki dzieciak ciągnie całą drużynę w dół, bo po prostu nie rozumie, na czym to wszystko polega, to mi wszystko opada... Druga sprawa jest taka, że rodzice zupełnie nie kontrolują swojego potomstwa. Poczynając od samych tytułów gier, po ich zachowanie w trakcie rozgrywki. A zwracanie uwagi przynosi, niestety, odwrotny skutek.
![]() |
| Zdjęcie z serwisu: http://www.repostuj.pl/ |
#4 Ruscy
Nie żebym nie lubiła ludzi z Rosji. Nie żebym miała jakieś uprzedzenia... No dobra, mam. Jak słyszę ten charakterystyczny akcent w słuchawkach, to już wiem, że będzie ciężko. W przeciągu ostatnich kilku miesięcy RAZ grałam z kimś z Rosji, kto był normalny. Raz. Nie wiem, czy to jakieś fatum czy po prostu ich styl bycia. Są oni głośni, mówią dużo i niezrozumiale (a starają się używać anielskiego), krzyczą na ciebie za głupoty, biegają po mapie bez żadnego celu, nie chcą grać drużynowo, ale za to ty masz ich zawsze słuchać i robić wszystko tak, jak oni chcą. Nie wiem jak w innych grach, ale we wszystkich strzelankach są zmorą serwerów. I chociaż mają czasem całkiem dobre umiejętności, to odrzucają swoim zachowaniem i nie da się z nimi grać. Szkoda nerwów.
#5 „Streamerzy”
Mają link do swojego kanału zamiast nicku. O tym, że właśnie prowadzą transmisję na żywo i wszyscy widzieli, jak świetnie cie załatwił, pisze kilka razy w czasie meczu. A na koniec prosi cie o polubienie kanału, youtuba, instagrama, facebooka... No i zaglądasz na ten jego stream i się nagle okazje, że gość ma pięciu oglądających. W tym on sam i kilku jego kumpli, którzy grają właśnie razem z nim. Nie chodzi mi tutaj o próbę rozreklamowania, bo każdy orze jak może, trzeba się wybić. Ale po co gadać o tym non stop, jakby się było gwiazdą internetu? A jeszcze trafisz na takiego, który gra z tobą i zamiast się skupić, ciągle spogląda na czat. Bo może ktoś mu zadał jakieś WAŻNE pytanie i przecież ZARAZ TERAZ trzeba na nie odpowiedzieć, bo inaczej widz się obrazi i z pięciu zrobi się czterech oglądających. Denerwuje mnie w takich osobach to natręctwo, to pozowanie na takiego „nie wiadomo kogo”. Dopiero zaczynają, a za grosz w nich pokory. A jeszcze jak przegrywają, to dopiero afera! Przecież teraz wszyscy jego widzowie to widzą...
Macie jakieś swoje typy? Podzielcie się komentarzu.
I wbijacie na facebooka: https://www.facebook.com/miedzyrundami/
I na instagram: https://www.instagram.com/lama_starosta/
I na youtube... a nie, nie mam konta na youtube. Znaczy się mam, ale takie do użytku prywatnego.
I na twitch: https://www.twitch.tv/krolowa_lam/profile Chociaż i tak nigdy nie zobaczycie tam mojej transmisji. Ale wbić możecie. Tylko po co.

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz